Błogosławionych Świąt!

Jeśli chcesz znaleźć źródło, 
musisz iść do góry, pod prąd. 
Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj… 

Jan Paweł II „Tryptyk Rzymski” 

Droga do źródła wiedzie zawsze pod górę i zawsze pod prąd.  

By zanurzyć usta w niezmąconych i ożywczych wodach górskiej  krynicy, trzeba powstać i przedzierać się przez wielorakie przeszkody, trzeba nieustępliwie szukać. Jeżeli nie pójdziesz,  jeżeli nie będziesz się przedzierał przez własną niemoc umysłu,  opór ciała i ducha, jeżeli nie będziesz szukał nawet po omacku,  w ciemności, jeżeli ustąpisz i popłyniesz z prądem w dół, nigdy nie odkryjesz prawdziwej głębi tego, w co uwierzyłeś, nigdy nie odnajdziesz oblicza Tego, który jest „źródłem wody  wytryskającej ku życiu wiecznemu” (J 4, 14).  

Zmartwychwstały Jezus Chrystus to Źródło. Kto dociera  do Niego, nie będzie pragnął na wieki. Trzeba iść do tego  Źródła, odnaleźć Je, a potem, jak umiłowany uczeń podczas  paschalnej wieczerzy, oprzeć głowę na Jego piersi i tu dopiero  odpocząć. Do takiej postawy wzywa nas też święty Paweł  głoszący: „Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych” (Ef 5, 14).

 Niech więc te słowa brzmią podczas Świąt Zmartwychwstania Pańskiego i przypominają o odwadze podróżowania do Źródła. Przeżywajcie na co dzień swoje własne święto „powstawania”  poprzez odradzanie się w Waszych sercach miłości do Boga i najbliższych. Niech wzrasta w Was wiara w potęgę Źródła.  

Błogosławionych Świąt! 

Alleluja! Chrystus zmartwychwstał!

Przemysław Jabłoński, o. Marek Barczewski SP
Wielkanoc 2021