Do zobaczenia w niebie!

Dnia 29 października 2020 roku o g. 13.45 zmarł w warszawskim szpitalu ks. bp. Józef Zawitkowski – biskup łowicki. Miał 82 lata. Wiedzieliśmy, że choruje. W pijarskiej modliliśmy się w Jego intencji.

Był z nas, był „od zawsze” z nami i zdawało się, że będzie na zawsze. Umiał wymagać od siebie i innych. Ksiądz „z kościami” jak to mówią, ale życzliwy, gotowy do rozmowy, poproszony służył mądrą radą. Dobry i wierny przyjaciel. Bywał jak burza, ale za chwilę łagodniał i przytulał niegdysiejszych oponentów. Dołączył do swoich przyjaciół, parafian, diecezjan… Pamiętał ich i znał po imieniu: z odpustów, procesji, spowiedzi, biskupiej i kapłańskiej posługi. Przywita ich zapewne słowami: „Kochani moi…”. Podobno żaden ksiądz do nieba nie idzie samemu.

U pijarów bywał chętnie. Sam napisał:

„…Chwała Ci Szkoło
ludzi odważnych,
mądrych i sławnych.
Czy będą takimi?
Czas mija.
Będą!
Bo ja też jestem pijar!”

    Zapraszany na odpusty, Boże Narodzenie i Wielkanoc, cieszył się kiedy szkoła powstała i stopniowo rosła. Przyjmował i święcił szkolny sztandar, modlił się podczas rocznic, asystował w Patrocinium, przewodniczył mszom świętym na rozpoczęcie marszów dla „Życia i Rodziny”, które wychodziły z pijarskiego kościoła. Posługi kapłańskiej nie odmawiał. Jak obiecał: służył.

A jeśli tak, to biskup Józef z Łowicza już usłyszał od Miłosiernego Boga: Dobrze, sługo dobry i wierny. Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana! (Mt 25, 21)

Wspólnota Szkół Pijarskich Królowej Pokoju