Ostatnie tygodnie roku szkolnego to czas dłużących się godzin w szkole i spowodowanych tym ogromnej frustracji i niecierpliwości w oczekiwaniu na upragniony wypoczynek. Właśnie dlatego postanowiliśmy sobie ten czas umilić! Na parę godzin przenieśliśmy się do pięknej i rozśpiewanej Grecji prosto z filmu “Mamma mia!”, organizując 12 czerwca dyskotekę!
Prace całą grupą dekoracyjną zaczęliśmy już na dwa tygodnie przed dyskoteką. Podzieliliśmy się zadaniami – każdy odpowiadał za kolejne części naszej zabawy. W ten sposób, nie wprowadzając bałaganu w organizacji, udało nam się przygotować piękne dekoracje, zachwycające z każdej strony. Dzień przed biegaliśmy w tę i we w tę, przyczepiając balony, gwiazdy, szyldy i kwiaty, oraz tworząc potrzebne nam stanowiska do ugoszczenia przybyłych. Presja czasu była ogromna (w końcu było już tak mało czasu!), jednak zdążyliśmy tuż przed przyjściem naszych pierwszych gości, którzy zastali już tylko Hotel Donna z rozświetloną salą pełną gwiazd i kawiarnią Cafe Donna pod gołym niebem. Piękny widok!
Samych gości hotelu było wielu! W końcu była to dyskoteka otwarta – każdy uczeń Pijarskiej mógł przyjść z osobą towarzyszącą i bawić się z kim chciał! Nasi goście byli zachwyceni obsługą w kawiarence czy przy recepcji, dekoracjami, a przede wszystkim – muzyką i zabawą! A bawiliśmy się po pijarsku i w stylu ABBY! Cały wieczór tańczyliśmy do hitów lat siedemdziesiątych, choć pojawiały się również te bardziej współczesne, pełne energicznych dźwięków i klimatu wakacyjnego. Nie obyło się również bez konkursów! Wyłoniliśmy spośród nas największego fana ABBY: żyjącego muzyką disco i znającego każdą piosenkę zespołu na pamięć od pierwszej nutki! Walka była bardzo wyrównana – w końcu było wśród nas wielu godnych tytułu kandydatów! Oczywiście, jak to na imprezie pijarskiej, nie mogło zabraknąć naszych tańców! Przybyli goście z początku byli lekko skonsternowani nagłym wprowadzeniem klimatu latynoskiego, jednak po pewnym czasie chętnie dołączyli do naszego zwyczaju, tańcząc z nami i poznając nas w trakcie zabawy. To był bardzo dobrze spędzony czas, pokazujący nam jak na dłoni, że dobra zabawa nie musi trwać tylko z osobami nam znanymi, a ludzi, nawet sobie nieznanych, bardzo łatwo łączy muzyka!
W międzyczasie mogliśmy odsapnąć i porozmawiać z naszymi najlepszymi lub dopiero poznanymi znajomymi w kawiarence, oddającej klimat słonecznych wakacji prosto z hotelu Donny. Wszystkie ciasta i napoje przyniesione były przez naszych uczniów, a każda złotówka, za którą były kupowane przez bawiących się, zostanie przeznaczona na cele charytatywne! Można więc powiedzieć, że spędzając tak miło czas, pomagaliśmy potrzebującym!
Całego tego przedsięwzięcia z pewnością nie byłoby gdyby nie pomysłodawczyni – Ola Majcher! Dziękujemy za Twoje zaangażowanie w organizację tej dyskoteki! Dziękujemy również całej grupie Oli, która tak dzielnie pracowała na ten piękny efekt! Należy tutaj również wyróżnić opiekunów Samorządu Uczniowskiego – panią Annę Wojtasiak i panią Monikę Scęcelek, których nieocenione pomoc i wsparcie doprowadziły do organizacji zabawy. Nie zapominamy też o poświęconym nam czasie nauczycieli pilnujących nas w czasie beztroskich tańców! Dziękujemy i mamy nadzieję, że przekonaliśmy do siebie wielu niezdecydowanych! Do zobaczenia na kolejnych dyskotekach!
Zuzanna Wróbel, kl. II MP









