Pod koniec maja miałyśmy okazję wziąć udział w czterodniowej wycieczce szkolnej. Odwiedziłyśmy miejsca pełne historii, kultury i pięknych widoków.
Pierwszym przystankiem był niemiecki obóz koncentracyjny Gross-Rosen w Rogoźnicy. Zwiedzanie tego miejsca było dla nas poruszającym doświadczeniem. Zwiedzając teren byłego obozu, słuchając opowieści przewodnika i oglądając zachowane fragmenty infrastruktury, mogłyśmy na własne oczy zobaczyć, jak nieludzki był los więźniów. Była to dla nas ważna i potrzebna lekcja historii.
Kolejnym punktem naszej podróży była Praga – stolica Czech. Spacerując po Hradczanach, Starym Mieście i słynnym Moście Karola, mogłyśmy poczuć ducha historii i zobaczyć, jak pięknie przeszłość łączy się tam z teraźniejszością.
Szczególne miejsce w naszych sercach zajęła wędrówka po Górach Stołowych. Przemierzając skalne labirynty i podziwiając niezwykłe formacje skalne, nie tylko zachwycałyśmy się pięknem natury, ale też odczułyśmy głęboką ciszę i spokój, które skłaniały do refleksji. To właśnie tam – wśród ciszy, przestrzeni i piękna stworzenia- szczególnie mocno doświadczyłyśmy obecności Boga. Był to dla nas czas pełen wdzięczności i odkrywania Jego miłości w otaczającym nas świecie.
Na zakończenie wycieczki odwiedziłyśmy kopalnię złota w Złotym Stoku. Zwiedzanie sztolni, poznanie historii wydobycia złota oraz przejazd kolejką w ciemnościach były nie tylko ciekawe, ale też pełne śmiechu i dobrej zabawy.
Wycieczka była dla nas nie tylko okazją do poznawania nowych miejsc, ale przede wszystkim cenną lekcją historii, integracji i refleksji. Z pewnością długo będziemy ją wspominać.
Daria i Julia Broda













