Literacka wyprawa klas 3 LO do Krakowa 

11 i 12 listopada klasy trzecie miały przyjemność odwiedzić Kraków i okolice.

Po kilkugodzinnej podróży dotarliśmy do centrum malowniczego miasta. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiliśmy po przybyciu, było ustawienie się ze sławnym Smokiem Wawelskim i uwiecznienie tego momentu na zdjęciu. Udaliśmy się na Wawel i podziwialiśmy Katedrę, jeden z najbardziej istotnych kościołów w historii Polski.

Wspięliśmy się też na dzwonnicę, aby podziwiać Dzwon Zygmunta, który bije jedynie w momentach kluczowych dla Polski. Legenda mówi, że ma on moc spełniania marzeń i przynoszenia szczęścia.

Gdy każdy z nas przemierzył wąskie schody w drodze na dół, mogliśmy odwiedzić krypty pod Katedrą. Spoczywają tam zasłużeni Polacy, który odnieśli sukcesy w wielu dziedzinach. Mieliśmy okazję zobaczyć Kryptę Trzech Wieszczów, salę poświęconą marszałkowi Piłsudskiemu, a także miejsca pochówku wielu innych historycznych postaci, w tym polskich królów. 

Po przejściu Drogi Królewskiej minęliśmy Okno Papieskie. Trudno przeoczyć charakterystyczny, mieniący się kolorami wizerunek Karola Wojtyły. Właśnie tam, w pałacu biskupim Jan Paweł II w 1979 roku po powrocie do Polski przemawiał do tłumu.

W czwartek nasza wycieczka zakończyła się spokojną wizytą na Rynku Głównym. Spędziliśmy ten czas na jarmarku przy akompaniamencie kolęd i przyjemnej atmosferze. Mimo braku śniegu każdy z nas poczuł klimat świąt.

Drugi dzień naszej wycieczki do Krakowa spędziliśmy wśród sztuki, literatury i młodopolskiego wystroju, jak i klimatu. Po pożywnym śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu, naszym pierwszym przystankiem była tzw. „Rydlówka”, czyli Muzeum Młodej Polski znajdujące się w dworku w Bronowicach. To właśnie w tych murach, pod koniec 1900 roku odbyło się jedno z najsłynniejszych polskich wesel – ślub poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną.

Pan przewodnik z pasją opowiadał nam o tym, jak Stanisław Wyspiański, obserwując gości weselnych stworzył swój dramat pt. „Wesele”. Oglądaliśmy pamiątki rodzinne niegdyś zamieszkałych tam państwa w formie zdjęć i uroczystych strojów ludowych, a także przedmioty codziennego użytku  oraz obrazy z tamtej epoki. Byliśmy pod wrażeniem tego, że opisane z rozmachem wesele odbyło się w tak małej izbie.

Z Bronowic przenieśliśmy się do centrum Krakowa. Nasz spacer „Szlakiem Młodej Polski” rozpoczęliśmy od Placu Jana Matejki – zatrzymaliśmy się przed gmachem Akademii Sztuk Pięknych, gdzie dowiedzieliśmy się, że budynek ten powstał dzięki staraniom samego Jana Matejki we własnej osobie. To właśnie tam kształcili się najwięksi polscy artyści tamtego okresu, m.in. Jacek Malczewski.

Kolejnym punktem na naszej trasie była ulica Floriańska. Choć harmonogram naszej podróży był napięty i tym razem nie weszliśmy do środka legendarnej „Jamy Michalika”, zatrzymaliśmy się przed jej witrynami. Słuchając opowieści o kabarecie „Zielony Balonik”, wyobrażaliśmy sobie to, co działo się wewnątrz kawiarni w 1905 roku. Odwiedziliśmy także kościół Franciszkanów z zapierającymi dech w piersi witrażami Stanisława Wyspiańskiego – tu radość odczuwali przede wszystkim biolodzy, którzy rozpoznawali gatunki roślin w pięknych dziełach sztuki. 

Ostatnim, niesamowicie barwnym punktem naszej wyprawy był Dom Józefa Mehoffera przy ulicy Krupniczej. To dom-muzeum, w którym czas się zatrzymał. Wnętrza zachwyciły nas swoim oryginalnym wyposażeniem – od zabytkowych mebli, po przepiękne witraże i obrazy olejne autorstwa samego Mehoffera. Spacerując po pokojach, mogliśmy poczuć i zobaczyć, jak wyglądało życie codzienne wielkiego artysty.

Pełni wrażeń po dwóch, pełnych dniach zwiedzania, w godzinach wieczornych wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.

Matylda Dobrzyńska, Nikola Soczewa, klasa 3 HL