„Nierozłączni na zawsze”

W Pijarskich Szkołach Królowej Pokoju w Łowiczu ponownie można było w tym roku zobaczyć
ciekawe przedstawienie dotyczące odradzania się Polski po 123-letniej niewoli. 11 listopada 2025 r.
liczna widownia (około 300 osób) obejrzała przedstawienie w reżyserii Ewy i Piotra Komuńskich
pt. „Nierozłączni na zawsze”. Było to kolejne z cyklu przedstawień dotyczących poszczególnych ziem,
jakie zostały przyłączone do Polski po 1918 r. Trzy lata temu przedstawienie dotyczyło wojny polsko-
bolszewickiej i uzyskania przez Polskę Kresów Wschodnich, dwa lata temu opisywało historię
przejęcia Górnego Śląska. W ubiegłym roku można było śledzić, w jaki sposób Polska uzyskała
Morskie Oko. Natomiast w tym roku przedstawienie dotyczyło odzyskania przez Rzeczpospolitą
Pomorza Gdańskiego i Wielkopolski.
„Nierozłączni na zawsze” – to opowieść o tym, jak losy zwykłych ludzi wiążą się z wielką
historią. Młoda dziewczyna – Łucja – pochodząca z Gdyni i chłopak – Paweł – Wielkopolanin zakochują
się w sobie. Na drodze ich szczęściu stoją wydarzenia historyczne, ojciec Łucji – Augustyn i adorator –
Niemiec Michał. Po wielu perypetiach udaje im się uzyskać błogosławieństwo ojca. Ich historia
opowiedziana jest na tle wydarzeń związanych z przyłączeniem Wielkopolski i Pomorza Gdańskiego
do Polski. Duże wrażenie wśród widzów zrobiły sceny przyjazdu Ignacego Paderewskiego do
Poznania, początku powstania wielkopolskiego i zaślubin z morzem gen. Józefa Hallera.
Tytuł przedstawienia „Nierozłączni na zawsze” można rozpatrywać na trzech płaszczyznach.
Po pierwsze nierozłączna miłość Łucji i Pawła. Po drugie łączność Pomorza Gdańskiego i Wielkopolski
z Polską. I po trzecie wreszcie jako łączność Rzeczpospolitej z Morzem Bałtyckim, czego symbolem był
wrzucony pierścień podczas zaślubin z morzem przez gen. Józefa Hallera.
W przedstawieniu wzięło udział 50 aktorów, 14 osób śpiewających i grających w scholi oraz 9
uczniów odpowiedzialnych za nagłośnienie i oświetlenie. Za reżyserię i scenariusz odpowiedzialni byli
pp. Ewa i Piotr Komuńscy, za scenografię – oprócz wcześniej wymienionych osób – p. Anna Rzepecka,
za scholę – p. Natalia Kędziora, za nagłośnienie i oświetlenie – oprócz wcześniej wymienionej osoby –
p. Bartłomiej Pawlak.